iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Podróże i Turystyka
+ - 0

Stary wspaniały Oxford

05 03 2010 Mikołaj Czuba Artykuł był czytany 1371 razy
Źródło: Mikołaj Czuba
Źródło: Mikołaj Czuba

Wizyta w Oxfordzie pozwoliła podtrzymać starą przyjaźń i zorientować się w bogatym życiu tego miasta - najstarszego w anglosaskim świecie centrum akademickiego.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Zanim spakowałem walizkę zacząłem się zastanawiać dlaczego tak wielu najlepszych absolwentów szkół średnich z całego świata wybiera Oxford na miejsce wymarzonych studiów.

Życie akademickie niewielkiego Oxfordu tworzą rozrzucone po mieście społeczności około stu college’ów. Z reguły tworzą je: kościół lub kaplica, refektarz, w którym studenci wspólnie z profesorami spożywają posiłki, ogrodu bądź niewielkiego parku, burs, sal i biblioteki.

Uzupełnieniem college’ów są: biblioteka centralna – Bodleian Library, muzea między innymi.: Museum of the History of Science, Ashmolean Museum, Oxford University Museum of Natural History, Pitt Rivers Museum, w których w dni robocze prowadzone są konwersatoria i wykłady. Na każdym kroku natrafiamy na zabytkowe kościoły, stare puby – polecam zwłaszcza The Turf około 100 metrów od Bodleian Library, The Eagle & Child na St Giles, a jeśli jest słonecznie warto odwiedzić The Head of the River nad Tamizą nazywaną tutaj Isis. Na Broad Street mieści się księgarnia Blackwell znana z największego w Europie pomieszczenia, w którym na dwóch kondygnacjach rozmieszczone są książki. Zwłaszcza latem warto pospacerować po ogrodach botanicznych przy Rose Line, czy po Christ Church Meadow. Do dyspozycji studentów pozostają boiska, kina, teatry i galeria Modern Art Oxford na Pembroke Street gdzie aktualnie eksponowane są prace Pawła Althamera i Mirosława Balki. Liczne kluby i towarzystwa, na przykład debat - słynne Oxford Union mają trudny do przecenienia wpływ na bogactwo życia towarzyskiego oraz na rozwój oratorskich umiejętności swych członków. Wszystko to znajduje się na niewielkim obszarze w centrum miasta, uzupełnia się wzajemnie i współtworzy jego akademicką tożsamość. Architektura reprezentuje wszystkie brytyjskie style począwszy od czasów przybycia Anglosasów na Wyspy. Codzienne przebywanie w takim środowisku sprzyja wykształceniu się zmysłu estetyki. College spinane są administracjami dwóch uniwersytetów – Oxford i Brookes. Jest to bardziej zdecentralizowana struktura w porównaniu z uniwersytetami na kontynencie.

Tryb kształcenia również odbiega nieco od wzorców przyjętych w Europie kontynentalnej. Nad nieobowiązkowymi wykładami przeważają konwersatoria, laboratoria i warsztaty. Jeśli chodzi o kierunki humanistyczne i quasi humanistyczne to podstawową formą wypowiedzi jest esej. Dawniej egzaminy odbywały się w formie ustnej. Do dziś premiuje się zwięzłość, jasność przekazu myśli, umiejętność doboru argumentów.

W XIII wieku kiedy fundowano pierwsze college wysiłek brytyjskich akademików skupił się na pogodzeniu dorobku teologii chrześcijańskiej z na nowo odkrytym dziedzictwem filozofii, kultury i sztuki starożytnej Grecji. Przezornie wysiłki te zostały wsparte przez Kościół. Dzięki ciągłości historycznej i pielęgnowaniu tradycji Oxford czerpie z tego bogatego dziedzictwa do dziś.

College dają możliwość odcięcia się od świata i rozwijania indywidualnych zainteresowań. Trafiają tu najlepsi absolwenci z całego świata. Obok wiedzy i umiejętności w czasie studiów na Uniwersytecie poznaje się przyjaciół, a często przyszłe żony lub przyszłych mężów. Wysokie ceny – od kilku do kilkunastu tysięcy funtów za rok nauki nie zniechęcają bądź nie wydają się wysokie zwłaszcza niektórym studentom z Azji, którzy poza college’m w przeciwieństwie do większości braci studenckiej poruszają się nie starym rowerem lub pieszo, a nowym, błyszczącym Land Roverem. Przyjęło się uważać, że to co tanie nie może być dobre. Wysokie ceny nauki przemawiają do wyobraźni tych, na których wrażenia nie robią słynni akademicy, dorobek i bogata historia tego miejsca.

Zwłaszcza latem do Oxfordu ściągają tłumy turystów z całego świata. Jest co zwiedzać. Za wstępy do muzeów i galerii płaci się dobrowolnie. Zwiedzanie college’ów jest odpłatne. Niewysokie ceny biletów przemnożone przez ilość turystów są dla najbardziej atrakcyjnych college’ów dodatkowym źródłem dochodów, pozwalającym na utrzymanie zabytkowych budynków w tym jednym z najdroższych miast Zjednoczonego Królestwa. Niektórzy przyjeżdżają tu na dłużej i wespół z nauczycielami dla których angielski jest językiem ojczystym, szlifują go na kursach organizowanych przez szkoły językowe.

Warto mieć przyjaciół. Bagaż cięższy o parę litrów miejscowego piwa i nowe doświadczenia zmieścił się jeszcze w standardzie.

Artykuł ukazał się pierwotnie w "Studiu Opinii".




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0