Myślą o sobie, a o nich myślą odwrotnie...
Artykuł był czytany 5702 razyUwielbiam przysłuchiwać się długim dyskusjom facetów na temat tego, co kobietom podoba się w nich najbardziej. Dyskusje zazwyczaj są bardzo zażyłe i najczęściej sprowadzają się do jednego wniosku. Dziki facet...
Oczywiście mężczyznę bardzo męskiego. A męski, znaczy: bogaty zarost i owłosienie, naturalna woń, zapocona, przyklejona do ciała koszula, oraz brudne spodnie, najlepiej wysmarowane smarem. Mężczyźni uważają powyższe elementy za swoją dumę, a kobiety patrzą na to z przerażeniem...
Bogaty zarost odpada... Nie ma nic bardziej wkurzającego niż drapanie ogromnymi wąsiskami i długą brodą jej delikatnej skóry podczas pocałunku. Bogate owłosienie odpada...
Kobiet wcale nie podniecają wielgaśne kudły na klacie. Większość niestety wręcz odrzuca taki widok. Naturalna woń i zapocona, przyklejona do ciała koszula odpadają... Naprawdę zapach potu nie jest wcale przyjemną rzeczą dla kobiet i daje totalnie odwrotny efekt do zamierzonego.
Także zapocona koszula siłą rzeczy kojarzy się z potem i działa podobne jak jego zapach. Kobiety lubią patrzeć na takiego faceta, ale raczej żadna się do niego nie przytuli. Brudne spodnie wysmarowane smarem odpadają... Potwierdzają zasadę męskiej garderoby, która dzieli się na „brudne do prania” i „brudne, ale można jeszcze założyć”, zatem również nie są najlepszym wabikiem.
Faceci!
Jeżeli chcecie zdobyć tą jedyną, najpiękniejszą, to gwarantuję, że higiena powinna stać się Waszym nierozłącznym przyjacielem. Nie ma nic bardziej pobudzającego niż czyste ubranie i dobre perfumy (bez domieszek potu). Jak widzicie, od Waszego wyglądu zależy bardzo wiele. Życzę Wam więc powodzenia w uwodzeniu.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 5
"Uwielbiam przysłuchiwać się długim dyskusjom facetów na temat tego, co kobietom podoba się w nich najbardziej"
Mam wielu przyjaciol - facetow i nigdy przenigdy nie slyszalam , zeby rozmawiali o tym co kobietom sie w nich podoba....
testosteron contra lejdis :)
Też nie słyszałam by moi kumple rozmawiali o takich rzeczach.
Ale w sumie prawdą jest że męscy ( to nie równa się śmierdzący! ) faceci są pociągający xD. Przedstawiłaś obraz skrajnie.. ee. "męskiego" faceta, a przecież jest wielu męskich ale nie śmierdzących.
W końcu szukamy faceta, a nie kobiety, nie?
Dziki facet... Ciekawe usłyszeć jakieś nowe stwierdzenie, co prawda to jakoś do mnie nie przemawia no... ale jest nowe :)
Każda dyskusja na temat osoby trzeciej pełna jest nieścisłości, wiejskich przemyśleń i przypuszczeń. Na tym polega obgadywanie.

















