Aktualności / Inne
Wielkie otwarcie?
Artykuł był czytany 1284 razy
Niewykończone ściany, pozamykane sklepy i brak jakiejkolwiek organizacji. Tak w skrócie można podsumować wielkie otwarcie gdańskiej Galerii Przymorze.
Galeria Przymorze nie do końca przygotowana była na przyjęcie klientów. Spora część sklepów nie została jeszcze otwarta, a wśród personelu panował chaos. Zewsząd słychać było nerwowe wołanie o „podejście wrotkarek do punktu obsługi klienta”. Nawet w toalecie zamieszczony został głośnik, przez który nadawane są jedynie komunikaty skierowane do pracowników.
Niewątpliwą atrakcją nowego centrum handlowego ma być ściana z żywą zielenią, która jednak w dniu otwarcia przysłonięta była sprzętem nagłaśniającym. Ten jednak nie został wykorzystany w użyteczny sposób.
Ogólny widok Galerii przedstawiał się następująco: tłumy ludzi liczących na niepowtarzalność centrum, zaskoczenie spowodowane nieprzygotowaniem poszczególnych sklepów na przyjęcie klientów i nieprofesjonalne podejście do organizacji otwarcia nowopowstałego budynku.
Może ktoś z Was był na otwarciu Galerii Przymorze? Jakie są Wasze odczucia? Czy Was również zaskoczyło kompletne nie przygotowanie centrum do przyjęcia klientów? A może pierwszy dzień funkcjonowania Galerii uważacie za udany? Czekam na Wasze opinie.
Niewątpliwą atrakcją nowego centrum handlowego ma być ściana z żywą zielenią, która jednak w dniu otwarcia przysłonięta była sprzętem nagłaśniającym. Ten jednak nie został wykorzystany w użyteczny sposób.
Ogólny widok Galerii przedstawiał się następująco: tłumy ludzi liczących na niepowtarzalność centrum, zaskoczenie spowodowane nieprzygotowaniem poszczególnych sklepów na przyjęcie klientów i nieprofesjonalne podejście do organizacji otwarcia nowopowstałego budynku.
Może ktoś z Was był na otwarciu Galerii Przymorze? Jakie są Wasze odczucia? Czy Was również zaskoczyło kompletne nie przygotowanie centrum do przyjęcia klientów? A może pierwszy dzień funkcjonowania Galerii uważacie za udany? Czekam na Wasze opinie.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
Też byłem na tym całym "wielkim otwarciu" i zgadzam sie z autorką - porażka. Połowa sklepów nie gotowa na przyjęcie klientów, bałagan i chaos. Może gdyby sie tak nie spieszyli i otworzyli Galerię miesiąc później lepiejby to wyglądało...
pieknie to opisałaś Dżasta :P












