iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
śląskie

śląskie

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Inne
+ - 0

Pomysły na prezent – nowe spojrzenie.

08 03 2010 Michał Rak Artykuł był czytany 544 razy
Źródło: http://www.paintball-slask.com.pl
Źródło: http://www.paintball-slask.com.pl

Urodziny, imieniny, rocznice i inne "imprezy okolicznościowe" powodują, że stajemy przed trudnym wyborem: krawat? bluzka? krem? Co raz to częściej, radzimy sobie z odpowiedzią w niekonwencjonalny sposób...

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Po raz kolejny te same skarpetki, czy krawat? A może bombonierka i butelka wina? Krem do twarzy i bluzeczka złapana w przelocie przez alejkę w supermarkecie? Można i tak załatwić męczącą sprawę prezentu na kolejną uroczystość.

Co raz to częściej jednak, Polacy wybierają nie prezenty rzeczowe, ale wspólne przeżycie przygody.
Alternatywą dla skarpetek i bluzeczek, stają się bądź to tzw. sporty ekstremalne, bilety do teatru, czy kina, bądź wypady do luksusowego SPA za miastem. Łączy je jedno: chęć wspólnego przeżycia czasu, co – w obecnym zabieganiu – staje się wartością, o którą warto zawalczyć.

- Zmienia się punkt patrzenia na uroczystości rodzinne. – twierdzi Paweł, instruktor w firmie organizującej rozgrywki paintballowe (www.paintball-slask.com.pl). W ubiegłym roku, zorganizowaliśmy m.in. trudną do zliczenia ilość „osiemnastek”, czy „trzydziestek”, ale również kilka „pięćdziesiątek” – w tym dwie dla pań… Paintball staje się powoli metodą integracji nie tylko korporacyjnej, ale również rodzinnej.

Podobnie wypowiadają się przedstawiciele jednego z trzygwiazdkowych hoteli na Jurze krakowsko-częstochowskiej.
- Często przyjmujemy gości, dla których pobyt u nas jest zupełną niespodzianką i zaskoczeniem. Czekają na nich już wcześniej wybrane zabiegi, oraz romantyczny weekend we dwoje.
Jak przyznają, ta forma obdarowywania, najczęściej dotyczy par, rzadziej większych grup.
- Zdarzyło się nam jednak kilkakrotnie w minionym sezonie, obsługiwanie rodzin, które przyjechały do nas nie na typowy urlop, ale właśnie jako forma prezentu. Sprawdza się to doskonale.

Dyskutowanie o wyższości prezentów rzeczowych, nad wspólnym przeżywaniem przygody, czy czasu (bądź odwrotnie), to jak dyskutowanie o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi. I jedna strona, i druga strona będzie miała niepodważalne argumenty „za” i „przeciw”. Może jednak nie trzeba stawiać sztywnej granicy? Może wystarczy raz na jakiś czas zaprosić rodzinę do lasu, a później ją przemalować kolorowymi kulkami? Satysfakcja murowana.







+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0