iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
świętokrzyskie

świętokrzyskie

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Inne
+ - 2

Jump in the line

07 04 2007 emil grabicz Artykuł był czytany 2030 razy

cichym ścigałem go lotem...

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
cichym ścigałem go lotem...

JUMP IN THE LINE


Z zapartym tchem lecę nad Ziemią
a bezmiar szczęścia pompuje koszulę jak balon.
Na skrzydłach wolności i ponad chmurami,
przeszywam przestrzeń okrzykiem radości,
dziki i wolny jak jastrząb na zwiadzie.
Z łopotem serca w potoku adrenaliny,
w słodkim niebycie, z wiatrem swobody,
upojony zachwytem w szalonym odlocie,
sunę nad otchłanią jak kometa radości.
Przenikam z impetem w kosmate chmury,
miękko i z wdziękiem, jak duch przez ściany.
Przede mną obłęd z szybkością światła, a za mną...
wesołe tumany szału w tunelach marzeń!
Chłostany wiatrem, obracam Ziemią w ramionach,
mozolnie, jak woda młyńskim kołem,
jak Pan Nieskończonego Wszechświata!
Czuję jej oddech, sól morza i piętno znoju.
W kolorach szczęścia, w potokach radości,
wiruje zalotnie, jak plażowa piłka,
i łasi się do mnie zielenią dywanów,
duża, ogromna, coraz większa i większa !

wtem... nagle zawisłem w powietrzu, jak boski Achilles
z wyroku Olimpu za piętę trzymany.
Błękitnym zygzakiem czasu przeszyłem powietrze
jak piorun świetlisty,
marzeniem ulotnym ścigany...

Przepraszam, skoczyłem w siebie na chwilę i zaraz wracam.
To przecież tylko jump in the line, a ja, cóż, powstałem z nieprawdy,
jak bajki dla dzieci i dobrze mi tam.




+ - 2

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak , Tomek M

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 1

1. Tomek | 19:03 08-04-2007

nie moje klimaty, ale pozytyw