Aktualności / Wydarzenia
Lepiej sprawdzić - 10.08.2007
Artykuł był czytany 1643 razyO kicz party, broken beat'ach i latynofilach w Szczecinie
BRUK w muzycznym slangu, po angielsku to broken beats. I taką właśnie politykę muzyczną będą miały nowe imprezy, organizowane w klubie Alter Ego, a sygnowane zwinnymi didżejskimi dłońmi Jerriego. Połamane bity, mają być przyprawione soczystym soulem I jazzem, w tle natomiast, z głośnika ma płynąć mocny bass, którego obecność tak chętnie odnotowujemy w mięśniach brzucha. Jeżeli, drogi Klubowiczu, kręci Cie Bugz in The Attic, J Dilla, Colonel Red, IG Culture, 4 Hero, Restless Soul czy A tribe called quest... jest to impreza w sam raz dla Ciebie. Warto więc, stawić się dziś, w Alter Ego.
Biegun zdecydowanie przeciwległy, do ambitnej I głębokiej muzyki serwowanej przez długowłosego party rockera znajdzie się w sobotę, podczas imprezy „Mic Mac Party“ w City Hall. Tak tak... dobrze słyszeliście. Mic Mac Party. Nazwa tego, topowego niegdyś brandu spożywczego została wybrana jak najbardziej świadomie, jako główne hasło tego szalonego przedsięwzięcia. Imprezy w stylu „kicz party“ zwykle cieszyły się sporym sukcesem. Każdy chyba, ma od czasu do czasu, taką wewnętrzną potrzebę odpuszczenia hamulców naciskanych przez elegancki, stonowany, wymodelowany wręcz clubbing, przetańczenia nocy, przy muzyce towarzyszącej nam kiedyś na dyskotekach szkolnych, koloniach, obozach szachowych, czy też na kasetach, odtwarzanych na magnetofonie marki Kasprzak.
Jeżeli pamiętacie TE właśnie czasy – czyli epokę kreszowych dresów z miejscowego targowiska, wytwornych portweli noszonych na pasku, obuwia sportowego marki Sofix Czy Robins, I chociaż odrobinę za nimi tęsknicie – ta impreza jest dla Was.
Kulturalna etykieta podczas wieczoru? Dobrze bawić się przy Technotronic, La Bouche, 2 Unlimited czy Culture Beat.
Obowiązujący dresscode natomiast, to wszystkie (obecnie oczywiście zupełnie z innej galaktyki mody) ubiory I akcesoria z czasów pierwszych randek, dyskotek. Za odkurzenie starych kaset, odpowiadają Dj Snack I Dj Trolu. A zaproszenia na tą imprezę I zdjęcia najbardziej odważnych kreacji wieczoru, znajdziecie pod adresem www.clubbing.szczecin.pl.
Dla latynofilów natomiast, objawia się w sobotę bardzo ciekawa opcja. Otóż pod przyjemnie rozciągniętym daszkiem amfiteatru, z okazji Koncertu Jose Torresa, od godziny 20:00, będzie można tańczyć salsę… przed pokazem, w trakcie pokazu I po pokazie… zaprezentowanym przez profesjonalistów. Akcji patronuje Radio Szczecin, a ja, jako jeden z zagorzałych miłośników rytmicznego ruszania biodrami – imprezę tą szczególnie polecam. Noc Latyno-Amerykańska – czyli „zatańcz z nami salsę“ – już jutro, w amfiteatrze, od godziny 20:00. Wstęp oczywiście, wolny.
Jeżeli tempo tego felietonu jest dla Was zbyt szybkie... wszystkie ważne informacje możecie sobie na relaksie poczytać ponownie... na clubbingu.
Szczecin | rehabilitacja po udarze mózgu | w Szczecinie
Biegun zdecydowanie przeciwległy, do ambitnej I głębokiej muzyki serwowanej przez długowłosego party rockera znajdzie się w sobotę, podczas imprezy „Mic Mac Party“ w City Hall. Tak tak... dobrze słyszeliście. Mic Mac Party. Nazwa tego, topowego niegdyś brandu spożywczego została wybrana jak najbardziej świadomie, jako główne hasło tego szalonego przedsięwzięcia. Imprezy w stylu „kicz party“ zwykle cieszyły się sporym sukcesem. Każdy chyba, ma od czasu do czasu, taką wewnętrzną potrzebę odpuszczenia hamulców naciskanych przez elegancki, stonowany, wymodelowany wręcz clubbing, przetańczenia nocy, przy muzyce towarzyszącej nam kiedyś na dyskotekach szkolnych, koloniach, obozach szachowych, czy też na kasetach, odtwarzanych na magnetofonie marki Kasprzak.
Jeżeli pamiętacie TE właśnie czasy – czyli epokę kreszowych dresów z miejscowego targowiska, wytwornych portweli noszonych na pasku, obuwia sportowego marki Sofix Czy Robins, I chociaż odrobinę za nimi tęsknicie – ta impreza jest dla Was.
Kulturalna etykieta podczas wieczoru? Dobrze bawić się przy Technotronic, La Bouche, 2 Unlimited czy Culture Beat.
Obowiązujący dresscode natomiast, to wszystkie (obecnie oczywiście zupełnie z innej galaktyki mody) ubiory I akcesoria z czasów pierwszych randek, dyskotek. Za odkurzenie starych kaset, odpowiadają Dj Snack I Dj Trolu. A zaproszenia na tą imprezę I zdjęcia najbardziej odważnych kreacji wieczoru, znajdziecie pod adresem www.clubbing.szczecin.pl.
Dla latynofilów natomiast, objawia się w sobotę bardzo ciekawa opcja. Otóż pod przyjemnie rozciągniętym daszkiem amfiteatru, z okazji Koncertu Jose Torresa, od godziny 20:00, będzie można tańczyć salsę… przed pokazem, w trakcie pokazu I po pokazie… zaprezentowanym przez profesjonalistów. Akcji patronuje Radio Szczecin, a ja, jako jeden z zagorzałych miłośników rytmicznego ruszania biodrami – imprezę tą szczególnie polecam. Noc Latyno-Amerykańska – czyli „zatańcz z nami salsę“ – już jutro, w amfiteatrze, od godziny 20:00. Wstęp oczywiście, wolny.
Jeżeli tempo tego felietonu jest dla Was zbyt szybkie... wszystkie ważne informacje możecie sobie na relaksie poczytać ponownie... na clubbingu.
Szczecin | rehabilitacja po udarze mózgu | w Szczecinie
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
Trochę nie moje tematy, ale ogólnie artykuł ok.












